O GEN. IGNACYM PRĄDZYŃSKIM I POWSTANIU LISTOPADOWYM

29 listopada 2025 roku obchodziliśmy 195. rocznicę wybuchu powstania listopadowego. Ów tzw. „noc listopadowa” (nawiasem mówiąc, jest to tytuł późniejszego dramatu Stanisława Wyspiańskiego) budziła wiele nadziei wśród Polaków chcących zmian i pragnących odzyskania niepodległości dla uciemiężonej Ojczyzny. Nasz naród stanął do walki, a ich odwaga i zawziętość doprowadziły do wielu starć z Rosjanami, które w wielu przypadkach kończyły się wygraną. Polacy stanęli do boju z rosyjskim zaborcą, a po detronizacji cara Mikołaja II w styczniu 1831 roku, stawiali czoła wschodniemu okupantowi w regularnym konflikcie zbrojnym. W walkach brali udział następujący mieszkańcy Ziemi Kostrzyńskiej:
– z Drzązgowa: Józef Echaust
– z Gułtów: Aleksander Bniński, por. Adolf Bniński
– z Iwna: Aleksander Poniński, Józef Poniński, Feliks Lipiński, Antoni Trąpczyński
– z Siedlca: kpt. Kazimierz Oborski
– z Siekierek: Tadeusz Radoński, August Wilkoński.
Jednym z dowódców powstania 1830/1831 roku był gen. Ignacy Prądzyński – syn Stanisława i Marianny z Bronikowskich – rodem z Sannik – miejscowości pod Kostrzynem. Został ochrzczony w kościele pw. św. Michała Archanioła w Pobiedziskach. Mimo, iż pochodził z Poznańskiego, to jako doświadczony wódz i uczestnik kampanii napoleońskiej, wziął udział w powstaniu listopadowym i został jednym z jego dowódców naczelnych. Kazimierz Matysek w „Dziejach Kostrzyna” zauważył, iż „wybuch powstania listopadowego w 1830 roku spotkał się z sympatią i poparciem patriotycznej części społeczeństwa wielkopolskiego”. Dowodem na poparcie tych słów jest m.in. udział wielu mieszkańców miasta Kostrzyna i okolic w walkach przeciwko carskiej Rosji. Gen. Prądzyński przyczynił się do zwycięstwa Polaków pod Wawrem, Dębem Wielkim i Iganiami. Wielu uznaje syna naszej ziemi kostrzyńskiej za wybitnego stratega wojskowego. Warto nadmienić, iż gen. Prądzyński otrzymał propozycję objęcia dowództwa nad powstaniem węgierskim w 1848 roku, ale odmówił. Pamiętamy, że jednym z przywódców wspomnianego zrywu Madziarów był gen. Józef Bem.
stan na listopad 2025 r.
Ignacy Prądzyński, rodem z Sannik i posługujący się herbem Grzymała, zasłynął także jako architekt i budowniczy dróg wodnych m.in. Kanału Augustowskiego, łączącego dopływy Wisły i Niemna.
Wspomniana postać bardzo mocno zachorowała pod koniec swojego życia, co zmusiło ją do rozpoczęcia leczenia. Gen. Prądzyński udał się w tym celu m.in. na wyspę Helgoland, gdzie utonął podczas kąpieli w morzu i został pochowany. Jego prochy od 1997 roku spoczywają w Krypcie Zasłużonych w podziemiach kościoła św. Wojciecha w Poznaniu.
Część Jego Pamięci!
B.K.